Opcje wynagrodzenia, a urlop macierzyński

Każda z pań związana z firmą umową o prace uprawniona jest do skorzystania z urlopu macierzyńskiego, podczas którego otrzymuje zasiłek macierzyński odpowiadający jej wynagrodzeniu oraz wszystkie niezbędne świadczenia i ubezpieczenia. Dlatego też może być spokojna, że przez najbliższy okres będzie w stanie wraz z mężem utrzymać rodzinę.

Niestety nowelizacja ustawy i zmiany praw dotyczących urlopu macierzyńskiego i związanych z nim zasiłków macierzyńskich, sprawia, że każda z mam musi się dobrze zastanowić, która z dostępnych opcji będzie dla niej najbardziej korzystna. Otóż odkąd weszła w życie ustawa dotycząca możliwości pozostania w domu prze pięćdziesiąt dwa dni od czasu porodu i otrzymania stu procentowego zasiłku, wszystkie mamy korzystały z tego przywileju.

A jak wiadomo wiązało się to z dużym obciążeniem finansowym dla państwa, dlatego też wprowadzono pewne zmiany. Jeżeli kobieta zdecyduje się na wykorzystanie urlopu macierzyńskiego, będzie musiała podjąć decyzję już na etapie wypełniania wniosku, ile tygodni chce spędzić w domu, co w konsekwencji przekłada się na wysokość otrzymanego zasiłku.

Bowiem dotychczas odbycie płatnego urlopu macierzyńskiego wiązało się z otrzymaniem zasiłku w wysokości 100% wynagrodzenia. Jednak po nowelizacji 100% otrzymamy przez pierwsze 26 tygodni trwania urlopu macierzyńskiego, natomiast w trakcie pozostałych 26 tygodni otrzymamy zaledwie 60 procent.

Dotyczy to deklaracji składanej na półroczny okres. Natomiast po złożeniu wniosku na wykorzystanie od razu całego rocznego urlopu, to przysługuje jej 80 procent wartości wynagrodzenia.